FANDOM


autorstwa Katarzyny i mojego

Jak założyć postać duergara

  • Aby zagrać Mrocznym Krasnoludem, należy stworzyć na serwerze postać Krasnoluda, z podrasą: Duergar
  • Konieczna jest zmiana kolorystyki skóry i włosów, na właściwe rasie Duergarów
  • Duergar nie może mieć dobrego charakteru

Modyfikatory techniczne

Cechy Umiejętności Współczynniki Kary w Naziemiu podczas dnia

+2 Siła

-2 Charyzma

+10 Górnictwo

+5 Cichy Chód
+5 Ukrywanie

+2 siła woli

+2 wytrwałość

-2 Parowanie
-2 Koncentracja
-2 refleks
brak premii do Ukrywania się
brak premii do Cichego chodu
- nie można odpoczywać (tylko w namiocie)

Profesje dostępne dla poszczególnych ras

Imiona duergarów

Werdar, Beljyr, Durfik, Yurerg, Urarr, Glornore, Vonbek, Dollyr, Whurjyr, Ojak
Barthal, Whurral, Dthal, Kilel, Glanlond, Dorrid, Adak, Werric, Vongrim, Dric
Nalydd, Anifra, Valiess, Vongunn, Vonida, Throla, Werli, Maserd, Arora, Torola.

Cechy fizyczne

  • Naturalna długość życia: 400 lat
  • Wiek płodny: od 40 do 250 roku życia
  • Wiek starości: 300 lat
  • Wzrost: 120-135 cm (mężczyźni tej rasy są tego samego wzrostu co kobiety, bywają jednak nieco od nich ciężsi)
  • Waga: 60-125 kg
  • Postura: niscy, tędzy, sylwetka krasnoludzka jest nie do pomylenia z ludzką czy innych ras humanoidalnych za sprawą szerokich barków i umięśnienia, mężczyźni nieco wyźsi i zauważalnie cięźsi od kobiet
  • Skóra: szara
  • Włosy:  białe
  • Oczy: ciemnych barw

Z bajan lodorskich

„Grupa młodych i ciekawskich krasnoludów wyszła na powierzchnię zaciekawionych odgłosami. Te głosy okazały się dla nich nieszczęśliwie odgłosami walki Torma i Malada. Porażeni negatywnymi uczuciami nienawiści i zaciekłości promieniującymi z obu bogów zmienili się nie do poznania. Ich skóra poszarzała a brody i włosy stały się białe. Szybko uciekli z pola walki, lecz nigdy nie wrócili już do swego narodu. Stworzyli własne miasta i nienawidziły swych kuzynów. Tak powstały Duergary.”

O Szarych Krasnoludach

  • W głębokich zakamarkach Podmroku zamieszkali Duergarzy. Osiedlili się w dusznych, gorących grotach, wykutych mozolnie w litej skale, cuchnących siarką, uryną i warzonym piwem. Od ich powierzchniowych - o ile to w ogóle dobre określenie dla krasnoluda – przodków, różnią się kolorem skóry, która przybiera odcienie szarości. Większość z nich ma białe włosy, lecz czasem zdarzają się kruczoczarne, błękitne lub zielonkawe. Nie spotkano nigdy rudego czy brązowowłosego Duergara. Może to naturalne, a może to celowa selekcja? Jeśli mamy do czynienia z szarymi krasnoludami, to drugie jest jak najbardziej możliwe.
  • Tworzą hermetyczną społeczność. Wejście do ich podziemnego miasta Borban, jest dobrze ukryte pośród kilku budynków, postawionych i zamieszkiwanych dla odwrócenia uwagi, zaś wiedza o zejściu do niego - skutecznie strzeżona. Duergarzy są znani z tego, że umieją zakraść się w tunelach niepostrzeżenie. Sądzono nawet, że lata przebywania w głębokich kopalniach dały im możliwość przemiany w kamień czy wtopienia się w ścianę, ale... czy ktoś w to uwierzy?
  • Ustrój panujący w społeczności duergarów, to monarchia. Mimo, że król ma decydujący głos, zawsze słucha rad swoich doradców. Trudno byłoby jednak szukać pałaców. Król mieszka w budynku podobnym do wszystkich innych. Pracuje jak każdy inny duergar, czy to w kopalni, czy w gorzelni, czy też w kuźni, robiąc to, co akurat tego dnia zrobić trzeba, lub na co najbardziej ma ochotę. To typowe u duergarów – wszechstronność. Zawsze ktoś odpowiada za daną dziedzinę, jednak nie oznacza to jego przywiązania wyłącznie do jednego zajęcia.
  • Tak samo wygląda sprawa wojska - nie ma czegoś takiego jak armia. Kiedy trzeba, część klanu odkłada robotę, podnosi topory i staje do walki. Kobiety czy mężczyźni – nie ważne.
  • Rzemiosło i wojna. To zaciekawi każdego z nich. Znając doskonale podstawy metalurgii, nie ustępują krasnoludom naziemnym w kunszcie kowalskim. Rozwinęli go jednak w inną stronę. Wytwarzają broń, maszyny wojenne oraz takie, które pomagają w pracy pod ziemią.
  • Mając dostatek rud, metalurgię rozwinęli najwyżej spośród rzemiosł, przodują w tworzeniu odlewów i metalowych konstrukcji. Ponoć w ich kuźniach powstały pierwsze, próbne formy i części adamandytowych golemów.
  • Mówiąc "kuźnia", właściwie trzeba by powiedzieć warsztat, a może nawet faktoria! Kuźnia zajmuje sporą, pełną zakamarków jaskinię, gdzie panuje straszny wręcz bałagan. Po chwili obserwacji wiać, że wszystko tak naprawdę jest na swoim miejscu, pod ręką. Węgiel do pieców i zdrewniałe fragmenty grzybów w jednym miejscu, beczki z piwem dla ochłody tuż obok, narzędzia wraz z jedzeniem – niedojedzonym i dopiero doniesionym, na stołach. Wszystko, by nie przerywać zbyt często pracy. Resztki i śmieci, albo trafiają od razy do paleniska. Gdzieniegdzie plączą się maluchy, karcone oschle co jakiś czas przez zniecierpliwionych, starsze potomstwo pomaga donosząc to i owo, czy wykonując prostsze zajęcia.
  • Efekt pracy jest najważniejszy. A forma? Hm... Skoro działa, to wystarczy. I rzeczywiście, takie też są dzieła duergarów. Funkcjonują bez zarzutu, jak zaplanowano, a wygląd? Cóż, ciężkie i kanciaste w formie, proste, pozbawione ozdób, nigdy nie złocone ani nie malowane, no chyba, że taki był wymóg techniczny. Dzieła duergarów są po prostu brzydkie, ale też nie wygląd jest stanowi o ich wartości, lecz pomysłowość, rzetelność oraz trwałość wykonania.
  • A co robią szare krasnoludy po pracy? Cóż, odpoczynek z kompanami przy piwie był mocno zakorzeniony w ich krwi. Przy stołach nie słychać jednak śmiechów, śpiewów i radosnych okrzyków, lecz głośne, zażarte, czasem złośliwe dyskusje. Duergary toczą spory na słowa lub pieści, stawiają zakłady na działanie, lub nie, kolejnego nowatorskiego rozwiązania.
  • Jest jeszcze Krąg - wielka bijatyka. Można go nazwać lokalnym sportem. Są to starcia w walce bez broni i pancerzy, z których najciekawsze rozgrywają się zwykle najpóźniej, kiedy zgromadzeni są już zupełnie pijani. Wtedy też obstawia się najwyżej. Co ciekawe, kobiety stają w szranki na równi z mężczyznami. Jeśli zdarzyłoby się oglądać takie starcie postronnemu obserwatorowi, pewnie nawet nie zorientuje się, że właśnie patrzy na pojedynek z kobietą, niewiele różnią się od mężczyzn. Tak wyglądem jak zapachem czy manierami. Szare krasnoludy rzeczywiście nie słyną z ogłady, a pojęcie higieny osobistej jest dla nich mocno odległe. Większość ras uznałaby je za odpychające. To jest główny temat drwin i powód pogardy drowów. Całość relacji to wynikające z konieczności posunięcia dyplomatyczne, ograniczone zwykle do minimum.
  • Zaledwie kilku bardziej operatywnych podziemnych krasnoludów nawiązuje kontakty i organizuje karawany handlowe. Skupują lub sprzedają minerały i rudy metali, czasami przyjmują zlecenia na różnego rodzaju maszyny. Zawsze jednak takie spotkania odbywają się w odludnych miejscach w środku nocy. Duergarzy nie ufają nikomu, kto nie należy do ich klanu. Lata współpracy z Drowami nauczyły je ostrożności...


  • Obecnie w Borban mieszka około tysiąca przedstawicieli tej rasy. Nie spotyka się ich nigdzie indziej na Świecie, a przynajmniej dotychczas nie spotkano.