FANDOM


autorstwa Katarzyny i Dantego, moje drobne zmiany

Bogini Radości

Po tragicznej w skutkach, bo zakończonej śmiercią, walce dwóch bogiń – Seyome i Andarei, ich matka, Calyril popadła w rozpacz. Jej płacz zrodził burze i wichury, niebo zasnuły ciężkie chmury, a przyroda usnęła. Torm i Uronia interweniowali. Pochwycili moce obu bogiń, oddali nieco swojej i przywrócili esencję obu sióstr, tak narodziła się Frinna.
Untitled-5

Jej istota wniosła coś, czego dawno wśród bóstw brakowało. Radość życia, śpiew, muzykę i taniec. Radosna bogini miała w sobie tyle uroku, że nie sposób było nie uśmiechnąć się na jej widok, czy wtórować jej radosnemu śmiechowi. Objęła patronat nad czystym uczuciem, miłością, ucztami, śpiewem i pięknem.
Patronka birbantów, poetów i pieśniarzy, artystów i kochanków lubowała się we wszystkim, co sprawiało innym radość. Również czarownicy często hołdują tej właśnie bogini, uznając, że jej charakter odpowiada najbardziej ich natchnionej mocy. Płatała niegroźne, choć czasem lekko przesadzone figle, spędzała czas na zabawie i tańcu. Nawet wszędobylski Puril chętnie zatrzymywał się na dłużej by posłuchać jej śpiewu, czy tańczyć wraz z Frinną w czasie uczt, które ta uwielbiała. Trzeba przyznać, że potrafiła zaskoczyć bogów pomysłowością ich uatrakcyjnienia rozmaitymi rozrywkami. Bawiła ich zagadkami, których rozwiązanie zawsze nagradzała żartobliwym pamfletem. Większość mrocznych bogów uznało płochą i wyjątkowo niekonsekwentną Frinnę za niegroźną trzpiotkę, traktując obojętnie.
Jednak nie wszyscy... Lolth, która od wieków żyła w niezgodzie z resztą bóstw, postanowiła się pozbyć nowej. Pewnego wieczoru, gdy radosna bogini spacerowała samotnie po ogrodach,
Untitled-7
natknęła się na samą Pajęczą Królową. Lolth, by nie zburzyć bardzo kruchej już równowagi świata bogów, nie zabiła Frinny, lecz podstępnie uwięziła ją przy pomocy artefaktu zwanego Opoką Chaosu. Po tajemniczym zaginięciu tej, która była radością bogów, Calyril rozesłała po wszystkich sferach swoich wysłanników, którzy odnaleźliby jej córkę. Nikt nie natrafił jednak na najmniejszy ślad, gdyż Opoka została skradziona przez Werrasa, jednego z czterech Opiekunów Artenis, a następnie przypadkowo rozbita na osiem części i rozproszona po całym Gorliwym Lądzie.
Zdesperowani Opiekunowie szybko jednak zmobilizowali wyznawców Chaosu, by zebrać wszystkie części i scalić Opokę na nowo. Wtedy na ślad Frinny natrafiła jej wierna służka Istande, która wraz z grupą śmiertelników dotarła do miejsca, gdzie była uwięziona jej Pani - aż do wnętrza Opoki Chaosu - i ostatecznie uwolniła ją. W świecie bogów zapanowała wielka radość związana z jej powrotem.
Patronka rozrywek, miłości i zabaw szybko zdobywała wyznawców. Wielu bardów czując natchnienie opiewało piękno uczucia, część związane z nim cierpienia. Młodzi kochankowie modlili się do niej o względy ukochanej osoby a młode panny chcąc uwieść młodzieńców składały na ołtarzach Frinny ofiary – pukiel własnych włosów, kosz świeżych owoców, przednie wino lub haftowane chusteczki. Młodzieńcy zaś przynosili zwykle smakołyki, skóry lub drobne kosztowności. Lubujący się w winie, czy innych trunkach , wznosili liczne toasty ku jej chwale, by w końcu w stanie absolutnego szczęścia spaść pod stół.

Domeny Kapłanów

Magia, Leczenie, Słońce

Symbol

Rozeta z kolorowych wstążek

Charakter Bóstwa

chaotyczny neutralny

Charakter kleru

nie-praworządny i nie-zły

Charakter wyznawców

Głównie: nie-praworządny i nie-zły. Zdarza się jednak wyznawca: neutralny-zły i chaotyczny-zły.

Rasy

przedstawiciel każdej rasy może być wyznawcą Frinny

Wyznawcy

Frinna z chęcią przyjmuje każdego do grona swoich wyznawców, skupia wielu artystów, wolne, natchnione dusze – często czarowników, również rzemieślników: jubilerów, cukierników, gorzelników, ale i różnych lekkoduchów, zawadiaków, i psotników.

Kapłani

Kapłanów najczęściej można spotkać wśród biesiadujących. Ich służba, można by rzec – to wieczna hulanka. Często organizują huczne uczty czy święta, by z rozmachem cieszyć boginię i są w tym niezwykle pomysłowi. Przez innych kapłanów traktowani niepoważnie, nie robią sobie jednak z tego wiele.

Obrzędy

Święto wina, święto zorzy, święto ku czci pierwszej miłości, święto najpiękniejszej panny, to tylko przykładowe z całej gamy obchodzonych zawsze hucznie świąt. Często w ich trakcie odbywa się wiele przeróżnych ceremonii, urozmaiconych przez prześcigających się w zręczności minstreli, bawiących iluzjami czarowników, zręcznych kuglarzy czy bawiących gawiedź zapaśników.

Ulubione ofiary

Wydanie hucznej uczty na jej cześć, najlepiej kilkudniowej, pełnej śpiewu, gier, zabaw. Uwielbia też inteligentne psoty.